GABINET PIELĘGNACJI PSÓW
Małgorzata Zakrzewska
Osiedle Armii Krajowej 52 A,
61-377 Poznań,
tel.: 602 797 399
Nowoczesny salon dla psów poleca:
- strzyżenie
- trymowanie
- rozczesywanie i modelowanie
- kąpiele
- obcinanie paznokci i czyszczenie uszu
- przygotowywanie psów do wystaw
- porady kynologiczne
- fitness i rehabilitacja na profesjonalnej bieżni dla psów
Bieżnia

Profesjonalny trening i rehabilitacja psów
Wszystkie psy to uwielbiają
Bonita - foksterierka krótkowłosa - 10 minut kłusu co drugi dzień w tempie 7 km/h, skutecznie rozładowuje nadmiar energii rasowego teriera.
Zapoznanie psa z bieżnią
- Kiedy pierwszy raz wprowadzamy psa na bieżnię, upewniamy się, że jest to dla niego przyjemne doświadczenie. Pozwalamy mu obwąchać bieżnię i powoli ją odkrywać. Nagradzamy go i chwalimy za to. Powinniśmy znaleźć nagrodę, za którą pies szaleje, np ciastko, kawałek kiełbaski lub sera, czy jakąkolwiek przekąskę lub zabawkę. Zachęcamy go, by podszedł do ręki i wziął nagrodę.
- Zaczynamy naukę trzymając psa na smyczy, która powinna być luźna przez cały czas. Zachęcamy psa, aby samodzielnie wchodził na bieżnię i nie zmuszamy go do tego. Unikamy wciągania psa na napiętej smyczy.
- Przechodzimy kilka razy z psem przez bieżnię od tylnej części do przedniej. Powtarzamy tę czynność, aż pies poczuje się komfortowo i całą uwagę skupi na nas.
- Dopiero wtedy, gdy widzimy, że pies jest zrelaksowany i skupia na nas całą uwagę, wciskamy START. Bieżnia zacznie się poruszać bardzo wolno, 0,4 km/h. Pies zacznie się zsuwać do tylnej części, więc zachęcimy go, by podszedł bliżej stojąc, lub kucając przed frontem bieżni. Po chwili znowu się zsunie, więc znowu zachęcimy go do podejścia. W razie, gdyby stał się za bardzo zaniepokojony, zatrzymujemy urządzenie. To pierwszy raz, więc tylko zapoznajemy psa z bieżnią. Po około 30 sekundach wyłączamy urządzenie, chwalimy psa i dajemy mu nagrodę.
- Powtarzamy to ćwiczenie 4-5 razy, zachęcając i chwaląc psa. Pamiętamy, aby przez cały czas trzymać psa na luźnej smyczy. Musi swobodnie ruszać głową, aby kontrolować otoczenie. Ma to być dla niego zabawa i cała uwaga musi być skupiona na trenerze.
- Powtarzamy te ćwiczenia przez około 2-3 dni.
- Kiedy poczujemy, że pies rozumie na czym polega ruch pasa transmisyjnego, zaczynamy stopniowo zwiększać prędkość. Każdy pies jest inny. Traktujemy go indywidualnie i nie oczekujemy, że każdy pies będzie robił postępy w tym samym czasie. Dopiero wtedy, gdy pies kroczy po bieżni z pełnym komfortem i czuje się całkowicie swobodnie, możemy przystąpić do treningu dłuższego, szybszego kroku.
- Stopniowo zwiększamy prędkość wydłużając kroki psa aż do momentu, kiedy pies zacznie biec kłusem i wtedy zawsze stoimy z boku.
- W trakcie biegu możemy zwiększać lub zmniejszać prędkość taśmy dostosowując pracę urządzenia do najbardziej komfortowej dla każdego psa prędkości. W ten sposób przygotowujemy się do właściwego treningu kondycyjnego.
- Kiedy pies opanował już wszystkie kroki: wolny, szybki i kłus, rozpoczynamy treningi z użyciem funkcji nachylenia (pod górkę) i spadku (z górki).
- Każdy bieg rozpoczynamy rozgrzewką - kilkoma minutami chodzenia na bieżni i kończymy rozluźniającym spacerkiem.
Ice-Cream - foksterierka krótkowłosa - zachęcana pochwałami i ulubionymi kąskami oswaja się z bieżnią.
Ice-Cream przygotowuje się do sezonu wystawowego, co drugi dzień przebiega dystans 1,5 km w tempie 7,5 km/h
Stasia - jamniczka szorstkowłosa, po trzech lekcjach oswajania z bieżnią, jest gotowa do rozpoczęcia intensywnego treningu kondycyjnego, którego celem jest podniesienie wytrzymałości, rozbudowa muskulatury, nauka wydajnego, rytmicznego kłusu. Podczas każdego treningu przebiega 1 km w tempie od 5 do 6 km/h. Efekty podziwiać będziemy na ringach w przyszłym sezonie wystawowym.
Yoko - american akita, na Wystawie Psów Rasowych w Poznaniu 23.10.2011 zdobyła tytuł Młodzieżowy Zwycięzca Polski 2011 oraz kwalifikację na prestiżową wystawę w Anglii - Cruffts. Będzie prezentowana na europejskich ringach, dlatego zadbamy o jej kondycję oraz wydajny, dynamiczny ruch.
Duduś - maltańczyk, champion Polski, trenuje 3 razy w tygodniu. Biegnie w tempie 6 - 5,5 km/g pod górę i z górki po 12 minut. Zwykle przebiega dystans ok 1 km rytmicznym kłusem. Jest zadziwiająco wytrzymały, bieganie sprawia mu radość. To najbardziej stabilny psychicznie pies, jaki do tej pory skorzystał z naszej bieżni - nauczył się biegać już po pierwszym spotkaniu.
Toro - 8 letni pitbull jest stworzony do bieżni. Przebiega co drugi dzień dystans 2,5 km w tempie 12 km/h pod górkę. Po miesiącu regularnych ćwiczeń wyraźnie uwydatniła się muskulatura jego ciała. Zapracowana właścicielka nie musi martwić się o to, czy zaspokoiła potrzebę ruchu swojego energetycznego pupila. Po treningu Toro śpi jak suseł czekając grzecznie na powrót domowników z pracy.
Oprócz przedstawionych na filmach psów, z naszej bieżni regularnie korzysta jeszcze: wystawowy jamnik szorstkowłosy króliczy oraz boston terierka, kilkumiesięczny doberman, boston terier i sznaucer olbrzymi (przygotowują się do treningów po ukończeniu 9 miesięcy), a także użytkowy owczarek niemiecki i sportowy border coli.
Niezwykłym naszym klientem jest jednak wilczur Saarloosa, który jest podejrzliwy, pełen rezerwy i skłonny do salwowania się ucieczką w nieznanej sytuacji. To typowe dla rasy cechy odziedziczone po syberyjskim podgatunku wilka europejskiego. Na razie Saarloos uczy się chodzić na bieżni w zmiennym tempie i już niedługo rozpoczniemy systematyczny trening.


